Filmy, które oddają doświadczenie życia w warunkach wojny
Od 5 do 12 czerwca odbędzie się 23. Międzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych o Prawach Człowieka Docudays UA. Organizatorzy ogłosili już program krajowego konkursu „Docu/Ukraina”, do którego zakwalifikowało się pięć filmów dokumentalnych ukraińskich reżyserów.
Festiwal tradycyjnie skupia się na kinie poruszającym tematy społeczne, kulturalne i praw człowieka, a także przedstawia widzom najnowsze światowe produkcje dokumentalne. Jednocześnie Docudays UA 2026 pozostaje ważną platformą wspierającą ukraiński przemysł filmowy i autorskie kino dokumentalne.
Dyrektorka programowa festiwalu, Julia Kowalenko, zaznaczyła, że ukraińscy dokumentaliści starają się obecnie tworzyć filmy zdolne „jak najpełniej oddać doświadczenie życia w realiach wojny”.

Filmy zakwalifikowane do krajowego konkursu
„Ślady”
Film dokumentalny „Ślady” w reżyserii Alisy Kowalenko i współreżyserii Marysi Nikitiuk opowiada o poszukiwaniu sprawiedliwości przez ukraińskie kobiety, które doświadczyły przemocy seksualnej i tortur podczas rosyjskiej agresji.
Film koncentruje się na społeczności ocalałych kobiet, które nie chcą milczeć o tym, co przeżyły. Poprzez historię Iryny Dovgań – byłej jeńczyni, a obecnie aktywistki dokumentującej zeznania poszkodowanych kobiet na wyzwolonych terenach Ukrainy – obraz tworzy zbiorowy portret traumy.
Film otrzymał już nagrody na międzynarodowych festiwalach Berlinale i MOVIES THAT MATTER w Hadze, a także trafił do TOP-20 ulubionych filmów widzów na festiwalu dokumentalnym w Toronto HOT DOCS.

„Cicha powódź”
Premiera filmu „Cicha powódź” Dmytra Sucholytkiego-Sobczuka odbyła się na IDFA 2025 w Amsterdamie. Obraz poświęcony jest zamkniętej, pacyfistycznej wspólnocie religijnej żyjącej nad brzegiem Dniestru na Ukrainie. Kierują się własnymi zasadami, odcięci od świata zewnętrznego. Tylko regularne powodzie zakłócają ich życie.
Gdy Rosja rozpoczęła pełnoskalową wojnę przeciwko Ukrainie, wspólnota religijna zaczęła gromadzić pomoc humanitarną i żywność dla wojskowych i cywilów na linii frontu. Zaczęli łamać własne zasady i nawiązywać kontakty ze światem zewnętrznym.

„Nie pytaj mnie, czy zabijałam”
Na Docudays UA 2026 odbędzie się światowa premiera filmu dokumentalnego „Nie pytaj mnie, czy zabijałam” w reżyserii i z udziałem Ołeny Maksym, oficer rezerwy Gwardii Narodowej.
Film jest osobistym dziennikiem wojny, który reżyserka kręciła przez ponad tysiąc dni. To historia drogi osoby bez doświadczenia bojowego, która dobrowolnie zgłosiła się na front, nauczyła się ratować rannych, opanowała rzemiosło wojskowe, a następnie sama została oficerem, prowadząc innych przez to samo doświadczenie, które kiedyś ją zmieniło.
Ołena filmuje, kiedy ma możliwość: między zadaniami bojowymi, podczas ćwiczeń i w krótkich chwilach oczekiwania, z których składa się życie na froncie. Kamera staje się tu zarówno formą obrony, jak i świadkiem wojny. Poprzez nią reżyserka rejestruje nie widowiskowość walki, ale kruche codzienne przetrwanie – zmęczenie, twarze towarzyszy broni, rzadkie chwile śmiechu i ciszę, która zapada po stracie.

„Iluzja cichej nocy”
Film „Iluzja cichej nocy” Olgi Czernych został po raz pierwszy pokazany w kwietniu na szwajcarskim festiwalu Visions du Reel. Obraz składa się z materiałów nakręconych przez czterdziestu operatorów i setki wolontariuszy w nocy z 27 na 28 lipca 2025 roku w różnych regionach Ukrainy. Poprzez polifoniczny montaż – od ogólnego do osobistego – ukazuje codzienność, w której między strachem, wyczerpaniem a krótkimi przebłyskami radości, jawi się odporność i nadzieja na to, że pewnego dnia i ta noc przeminie.

„Gdzie wszystko znika”
Film Ołeksandra Tkaczenki „Gdzie wszystko znika” został zaprezentowany w międzynarodowym konkursie francuskiego festiwalu FIPADOC. Jego podstawą jest opowieść o operatorze i żołnierzu Dmytro Dokunowie, który dokumentuje własne doświadczenia wojenne za pomocą kamery smartfona.

Джерело новини: elle.ua
